Jak to działa
1 0 21 0
12.08.2017

How to Survive - Gdzie Dead island spotyka Titan Quest

How to Survive jest grą z pogranicza zręcznościowej i typowego hack'n'slash. Początek podobny do większości gier o zombie (szczególnie do Dead Island Riptide). Wybieramy jedną z postaci, która jest stale przypisana z jedną z klas. Lądujemy na jakiejś wyspie, bierzemy patyk i dowiadujemy się, że wyspa nie jest bezpieczna.
Gra była innowacyjna na dwa sposoby. Po pierwsze odeszła od standardowego naparzania w zombiaki, dodając elementy survival. Nasza postać musi rozwinąć swoje umiejętności szybko inaczej przetrwanie będzie bardzo, bardzo utrudnione. W przetrwaniu pomagają nam znajdowane poradniki Kovac'a. Mają formę książki, ale na ekranie widzimy urocze animacje opowiadające co mamy robić, a czego robić nie powinniśmy. Nasza postać jednak nie daje nam swobody wyboru w tym co chcemy zrobić. W skrócie wody z bagna nie tylko nie powinniśmy pić, ale też nie możemy.

Po drugie dodała tryb co-op bardziej przypominający Magicka. Możemy grać wspólnie przez internet lub w trybie wspólnego ekranu. Druga osoba może być bardzo przydatna i załatwić problem zdobywania schronień. Poszerza jednak problem z medykamentami. Mianowicie dodatkowa moc może zostać użyta przeciwko nam. Dodany jest stały element friendly fire. Serią z karabinu możemy nawet zabić naszego sojusznika. Lepsze to niż kulo odporne plecy bez wyjaśnienia w lore gry.
Dodatkowo ciekawymi funkcjami gry jest system noc dzień. Jeszcze przed Dying Light dodali zombie, które boją się dnia, atakują zaciekle tylko nocą, i wycofują się przez oświetleni latarką. Nie jest to tak rozbudowane i dynamiczne jak w wyżej wymienionej produkcji, ale zostało zastosowane wcześniej oraz co najważniejsze, wymaga od nas zmienienia naszej taktyki do obrony, zamiast ciągłego ataku

Gra jest ciekawa. Pod względem technicznym nie zacofana (2013). System tworzenia broni i przedmiotów widocznie przemyślany. Postacie różnią się od siebie typami walki oraz paroma umiejętnościami. NPC nie są robione na siłę, każdy wydaje się mieć za sobą ciekawą historię. Na każdą z czterech wysp dostajemy się w inny sposób co dodaje gry nieco zadań logicznych.
Mimo dużej swobody w tworzeniu broni, grę ogranicza izometryczny widok. Nie ze wszystkich skarp możemy zeskoczyć, przez co ma się poczucie, że mogłoby za nią być dużo przedmiotów i wymusza sprawdzanie każdej. Wydany trzecioosobowy standalone pokazał, jednak jak dużo zabawy gra traci bez klasycznego rzutu izometrycznego.
Wydany sequel także nie został mile przyjęty. Nie mogło być inaczej, ponieważ twórcy cały czas skupili się tylko na powtórzeniu sukcesu pierwowzoru. Dostajemy to samo tylko na większą skalę z zaledwie paroma ulepszeniami.
Polecam, ponieważ gra z wszystkimi dodatkami kosztuje mniej niż 20 zł (nie na Steam), a zabawa z bryzgającymi głowami zombie tak szybko nie nudzi mimo, że to już ,,umierający" klimat gier

How to Survive - Gdzie Dead island spotyka Titan Quest 5.0 1
1 0
Art napisany przez Boomboxpl

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

Margonem Dlaczego warto grać w Margonem?

Recenzja Quaresma
2

Paladins Lista zmian aktualizacji 58 otwartej bety

Poradnik Quaresma
3

Margonem Wszystko o reputacji

Poradnik Quaq
4

Margonem Margonem Jaką klasę wybrać?

Poradnik Banankowy01
5

Margonem Prawie 3000 dni w Margonem, czyli co zmieniło się w Margonem oczami starego gracza

Recenzja Deya
6

Najlepsze wtyczki do Steam!

Poradnik JestemKacper
7

Wiedźmin 3 Dziki: Gon - Świetna, a co najważniejsze polska produkcja!

Recenzja JestemKacper
8

CSGO (B2P) Jak "oszukać" ruletki CS:GO?

Poradnik JestemKacper
9

Minecraft Mało popularny serwer? - CZAS TO ZMIENIC!

Poradnik ketty
10

World of Tanks Pz.Kpfw. II Ausf. J - Najbardziej OP pojazd

Recenzja HansOmen