Jak to działa
5.0 1 200 0
23.02.2018

The Flame in The Flood

The Flame in The Flood to gra indie od studia The Molasses Flood oparta na przetrwaniu. Studio to ma w swym gronie doświadczonych developerów między innymi byłych pracowników Irrational Games, Harmonix i Bungie, którzy towarzyszyli przy produkcji Bioschock Infinite. W grze wcielamy się w dziewczynę a naszym dodatkowym towarzyszem przygód jest pies przybłęda. Z nieznanych nam powodów większość terenów jest zalana, a miejsce w którym się znajdujemy to jedna wielka rwąca rzeka, która zniszczyła wszystko na swej drodze. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zbudowanie prowizorycznej tratwy i podróż w dół rzeki. Płyniemy dalej i dalej. Prawie można by stwierdzić iż do rzeka jest głównym bohaterem, gdyż towarzyszy nam nieustannie cały czas. Od czasu do czasu zatrzymujemy się na skrawkach lądu w poszukiwaniu jedzenia, picia, noclegu i możliwości ogrzania się.
Wyżej wymienione zasoby są niezbędne dla naszego przetrwania i cała gra skupia się właśnie na ich uzupełnianiu. Każdy z zasobów wpływa na pozostałe.

Czujesz zmęczenie? Idziesz się przespać. Jesteś głodny? Szukasz pożywienia. Prosto, ale sensownie. Cały czas musimy odpowiednio podejmować decyzję i balansować na krawędzi braku zasobów. Zła decyzja często oznacza kłopoty lub śmierć. A dobra pomaga w dalszym przetrwaniu .

Aby zdobyć nasze upragnione zasoby, twórcy dali nam trzy narzędzia: zbieractwo, crafting i polowanie. I tutaj ponownie nie obędzie się bez podejmowania kluczowych decyzji. Czy użyć drewna do naprawy tratwy, czy też rozpalić ogień i nie marznąć. Rozpaliłeś ognisko, ale spadł deszcz. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Możesz zebrać deszczówkę do słoika i zaspokoić pragnienie.
Takich zależności w grze nie brakuje, a wszystkie są logiczne i przemyślane. Każdy problem można rozwiązać, ale by nie było tak łatwo, gra daje nam mnóstwo szans na popełnianie błędów. Dzięki temu rozgrywka się nie nudzi, a my uczymy się na błędach.

Grafika w grze jest bardzo przyjemna dla oka i nadaje jej niepowtarzalny klimat. Styl komiksowy bardzo dobrze pasuje do koncepcji gry. Oprawa audio również stoi na wysokim poziomie i ma się ochotę słuchać jej bez końca.

Jedyną rzeczą do której mógłbym się przyczepić do postać głównej bohaterki. Jest lekko niewyraźna, nie widać po niej pewnych emocji i nie czujemy z nią więzi jak to powinno mieć miejsce w tego typu grach. Podobnie jest z psem, który nie wnosi za dużo do rozgrywki. Czasami zaszczeka jeśli znajdzie coś ciekawego i to tyle.

Mimo wszystko The Flame in The Flood to najlepsza gra indie w jaką grałem. Widać że jest zrobiona z pasji, oraz że zainwestowano w nią mnóstwo czasu i pieniędzy, co widać na pierwszy rzut oka.
5.0 (głosów: 1)
Art napisany przez TurboBagiety

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

Bananapedia - jak szybko uzyskać do niej dostęp ?

Poradnik Osa1020
2

Grand Theft Auto V (B2P) "Jak dobrze zarobić w grze pt. GTA V online"

Poradnik Kamil135
3

CSGO Prime (B2P) Kolejna super mapka z warsztatu steam | CS:GO

Video IKY
4

Family Farm - porady dla nowych graczy

Poradnik KIAM
5

Najlepsze gry - piłka nożna

Recenzja Typowypolak nr 1
6

World of Tanks Włosi na testowym?! - Informacje o nowym czołgach

Recenzja kuba1224
7

CSGO Prime (B2P) PGL Major 2017 Offline Qualifier - podsumowanie.

Poradnik lynnSSky
8

Tanki Online Recenzja gry Tanki Online CHCESZ ZAGRAĆ? KONIECZNIE PRZECZYTAJ!

Recenzja MIKInar
9

Enigmatis The Ghosts of Maple Creek to hit czy kit?

Recenzja _SkyLone
10

Team Fortress 2 Żołnierz, czyli mój main - część 3 Rakietowe skoki - Podstawa

Poradnik PowrWolf
Discord