Jak to działa
5.0 1 2746 0
25.09.2017

Deus Vult, czyli Stronghold Crusader 2

Często w nostalgii za dzieciństwem szukamy starych tytułów. Po pierwszej rozgrywce dowiadujemy się jednak, że nasz wspomnienia były lekko zmodyfikowane i przepiękna grafika okazuje się już tylko nabrzmiałą kupą pikseli na monitorze FullHD. Mechanika wydaje się jednak, tak samo wspaniała jak ją pamiętamy. Twórcy chcąc spełnić oczekiwania gracza wydają sequel lub remaster.
Firefly wydało jednak coś pomiędzy. Mamy w opisie przedstawianą kontynuacje kochanej przez nas Twierdzy Krzyżowiec. Wypisywane są dodatkowe jednostki, pułapki i jednostki. Jest to z pozoru po prostu kolejna część gry z nowymi pomysłami, na to jak ma wyglądać.
Twórcy jednak stworzyli danie uniwersalne, ponieważ pod przykrywką przemycili naszą ulubioną mechanikę RTS. W czasach gdy klasyczne gry pokroju Age of Empires stają się zabytkami, oni próbują do końca podtrzymywać ten gatunek
Co w niej takiego klasycznego?
Głównie model budowy naszej twierdzy. Mamy do dyspozycji określone pole złożone z pojedynczych kratek. Nie możemy ściskać czegoś na paru pikselach jak w nowszych grach strategicznych, co sprawia, że dla każdej mapy musimy wymyślić inny schemat twierdzy.
Klimat został oddany bardzo dobrze. Widać to zarówno w kampanii dla jednego gracza, gdzie wcielamy się w tytułowych krzyżowców, aby odbić Ziemię Świętą (istnieje także kampania w której prowadzimy armie Saladyna), ale także w potyczkach. Pustynia na której nie tak łatwo o drzewa, a o część surowców musimy nieustannie się bić.
Nie brakuje także naszych ulubionych typów jednostek. Nie ma nic lepszego niż wyrzucenie głazu wprost w misternie budowane fortyfikacje wroga albo dobicie przeciwnika szarżującymi pałkarzami.
Został jednak poprowadzony rozwój nieznany remasterom:
Mamy tutaj widocznie mniej błędów.
Dostajemy grafikę 3D, a mimo to nie boli strasznie w oczy w porównaniu z klimatyczną płaską wersją z ,,jedynki". Płomienie rozchodzą się znacznie bardziej realistycznie i musimy dobrze przemyśleć każdy atak ogniowy.
Kampania w remasterach jest przeważnie identyczna do pierwowzoru, ale tutaj mamy tą samą historię pokazaną za pomocą innych misji, dlatego fani gry solowej nie muszą się bać przechodzenia w kółko tego samego.

Jest to jeden z największych sukcesów, ponieważ został dobrze przyjęty nawet przez konserwatywnie nastawionych fanów pierwszej części.
Sukces jest realny, ponieważ ich poprzednia próba odtworzenia klasyki wypadła bardzo źle. Jedyne co było w niej lepsze to grafika. Wersje HD starych edycji też nie cieszyły się tak dużą popularnością, jak Twierdza krzyżowiec II. Deus Vult!!!
5.0 (głosów: 1)
Art napisany przez Boomboxpl

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

Retro Sektor I. Recenzja Gothic

Recenzja Tybero
2

League of Legends Nowe przedmioty dla ADC - Co warto wiedzieć?

Poradnik QuicklyFaster
3

Minecraft Co to jest optifine?

Poradnik Janux
4

Star Stable Baba z wozu, koniom lżej

Recenzja Nyktofilia
5

Duke Nukem Forever - co poszło nie tak?

Recenzja BLAZEJ1
6

Dream Room Makeover czyli de ja vu moich oczu

Recenzja Unganana
7

Margonem Margonem od początku. Czyli co i jak do 50 lvl Paladynem

Poradnik Haszytek
8

A Plague Tale: Innocence - Recenzja

Recenzja Kacper12361838
9

DOTA 2 Sztuka Last Hittingu w Dota 2

Poradnik kpi06m
10

CSGO Prime (B2P) Recenzja Gry Counter Strike Global Offensive CS:GO

Recenzja Diana07
Chat