Lineage 2 - moje pierwsze mmorpg
Największą frajdą oczywiście było tworzenie postaci, zastanawialiśmy się która z jakimi zadaniami będzie radzic sobie najlepiej. Nikt jeszcze wtedy nie planował jakiegos tam "constant party". Każdy wybierał postać która bardziej pasowała wizualnie. Do wyboru oczywiście rasa ludzi, orcowie, elfy, krasnoludy oraz ciemne elfy.
W profesjach duży wybór od woja, maga po buffera czy craftera.
Byliśmy zachwyceni grą, grywalnością, piękną grafiką jak na tamte czasy.
Z czasem gra zmieniała swoje oblicze oczywiście pod względem ułatwień dla gracza.
Coraz to nowsze bosy, nowe itemki, nowe questy.
Cofnijmy się jeszcze w czasie, długo przed wojną Bogów… Einhasa, Bogini stworzenia swą mocą stworzyła formy dzięki którym jej dzieci mogły stworzyć rasy Shillen. Bogini wody dzięki, której stworzyła rasę Elfów. Paagrio, Bóg ognia, stworzyciel rasy Orków. Maphr, Bóg ziemi, odpowiedzialny za powstanie Krasnoludów. Nornil, Bogini teraźniejszości wraz z Boginiami przyszłości oraz przeszłości stworzyła Kamael, nikt nie wie w jakim celu, podobno do walki z mrocznymi siłami. Z resztek, brudnej wody, tlącego się ognia, jałowej ziemi Gran Kaln, Bóg zniszczenia stworzył ludzi, najgłupszą ze wszystkich ras.
i 100
Graj
„Matko, nie jesteś świadoma tego, co czynisz. Naprawdę pragniesz całkowitego zniszczenia bogów? Czy naprawdę chcesz, aby twój ojciec, matka oraz rodzeństwo upadli na ziemię w kałuży swojej własnej krwi?”


