Jak to działa
5.0 1 2682 0
28.07.2017

Men of War: Vietnam - recenzja

Seria tej gry zawsze mi się kojarzyła z okresem II Wojny Światowej, ale przeniesienie jej do wietnamskiej dżungli dodało jej popularności? Od dłuższego w internecie krążą pogłoski, że znaczna większość komputerowych adaptacji wojny w wietnamskiej dżungli są od razu skazane na przegraną. I tak jest wiele produkcji tego typu gier nie odniosło sukcesu. Może to wina samego klimatu gry - niesamowicie dużo elementów do wtłoczenia, odpowiednia grafika, płynność gry odpowiednia do sytuacji i odpowiedni chaos jaki jest podczas wojny. Bardzo ciężko przełożyć w świat gry tą ilość coraz to większą ilość elementów na język gier komputerowych. Tak naprawdę seria tej gry jest świetnym przykładem wojny w stylu wietnamskim w idealnie kontrastuje z rzeczywistością. Taktyczne strategie odniosły dużo sukcesów.
Został również dodany dodatek do gry: Oddziały Szturmowe (bardziej nastawionym na grę dla wielu graczy), twórcy serii zdecydowali wrócić do początków – a więc odpowiednich taktyk i bitw na małą skalę. Tylko teraz powzięli radykalne środki – oddział jakim dowodzimy jest bardzo ograniczony co utrudnia rozgrywkę. Do przeszłości przechodzą legendarne starcia i ich planowania – Ta istotnie bardzo mi przypomina świetne gry takie jak Jagged Alliance czy Commandos – nastawione na cichą, i partyzancką likwidację wrogów.

Gra daje nam aktualnie dwie kampanie – północno-wietnamską oraz amerykańską i obie posiadają po pięć misji. Jak na inne gry powiecie, że to zdecydowanie za mało, ale nie wiecie, że twórcy tworząc misje nie kierowali się ilością zadań lecz czasem w jakim zostanie wykonana, gdyż aby ukończyć wszystkie misje trzeba poświęcić nawet kilkadziesiąt godzin.
Wietnam ma jednak swój własny klimat - dużą ilość naszego czasu używamy, do czołgania się, ukrywając się i wymijaniu zastawionych pułapek. Zazwyczaj jakikolwiek większy odgłos przez nas wydany skazuje nas i oddział szybkim pójściem do piachu. Gra nadal nie posiada opcji idealnej dla wszystkich gier pauzy, dlatego też nieraz musimy często podejmować wiele szybkich i nie do końca udanych akcji z nadludzką zręcznością. Szczęśliwie się złożyło, że tutaj z pomocą przychodzi: tryb kooperacji oraz dobrze poznana z wcześniejszych cyklów opcja Direct Control. Umożliwia ona na przejęcie całkowitej władzy nad mundurowym, by za pomocą przycisków kierunkowych oraz myszki przyjemnie kierować jego postacią. Gdyby nie te naprawdę potrzebne opcje, gra na serio byłaby albo bardzo trudna lub prawdę mówiąc niemożliwą do przejścia.
5.0 (głosów: 1)
Art napisany przez Povered

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

DOTA 2 Recenzja postaci Pugna z gry Dota 2

Recenzja Zarabianiewinternecie
2

Animal Jam Animal Jam – pierwszy krok w świat zwierzaków

Poradnik _Kimka_
3

Dlaczego gracze mają dość Assassin's Creed?

Recenzja BLAZEJ1
4

Recenzja gry Starfield

Recenzja chmyz
5

DOTA 2 Dota 2 – więcej niż tylko gra

Recenzja SNAJPERSON-
6

Football Manager 2018

Recenzja Musik
7

Alpha Wars Alpha Wars - Recenzja #13

Recenzja ezuak
8

Akinator mega gra do pogrania w wolne dni

Recenzja Kapselskyy
9

Roblox Roblox - Wirtualny Świat, Rzeczywiste Możliwości

Recenzja uwubakagril
10

haxball mapy

Poradnik ezuak
Chat