Jak to działa
5.0 1 2745 0
28.07.2017

Men of War: Vietnam - recenzja

Seria tej gry zawsze mi się kojarzyła z okresem II Wojny Światowej, ale przeniesienie jej do wietnamskiej dżungli dodało jej popularności? Od dłuższego w internecie krążą pogłoski, że znaczna większość komputerowych adaptacji wojny w wietnamskiej dżungli są od razu skazane na przegraną. I tak jest wiele produkcji tego typu gier nie odniosło sukcesu. Może to wina samego klimatu gry - niesamowicie dużo elementów do wtłoczenia, odpowiednia grafika, płynność gry odpowiednia do sytuacji i odpowiedni chaos jaki jest podczas wojny. Bardzo ciężko przełożyć w świat gry tą ilość coraz to większą ilość elementów na język gier komputerowych. Tak naprawdę seria tej gry jest świetnym przykładem wojny w stylu wietnamskim w idealnie kontrastuje z rzeczywistością. Taktyczne strategie odniosły dużo sukcesów.
Został również dodany dodatek do gry: Oddziały Szturmowe (bardziej nastawionym na grę dla wielu graczy), twórcy serii zdecydowali wrócić do początków – a więc odpowiednich taktyk i bitw na małą skalę. Tylko teraz powzięli radykalne środki – oddział jakim dowodzimy jest bardzo ograniczony co utrudnia rozgrywkę. Do przeszłości przechodzą legendarne starcia i ich planowania – Ta istotnie bardzo mi przypomina świetne gry takie jak Jagged Alliance czy Commandos – nastawione na cichą, i partyzancką likwidację wrogów.

Gra daje nam aktualnie dwie kampanie – północno-wietnamską oraz amerykańską i obie posiadają po pięć misji. Jak na inne gry powiecie, że to zdecydowanie za mało, ale nie wiecie, że twórcy tworząc misje nie kierowali się ilością zadań lecz czasem w jakim zostanie wykonana, gdyż aby ukończyć wszystkie misje trzeba poświęcić nawet kilkadziesiąt godzin.
Wietnam ma jednak swój własny klimat - dużą ilość naszego czasu używamy, do czołgania się, ukrywając się i wymijaniu zastawionych pułapek. Zazwyczaj jakikolwiek większy odgłos przez nas wydany skazuje nas i oddział szybkim pójściem do piachu. Gra nadal nie posiada opcji idealnej dla wszystkich gier pauzy, dlatego też nieraz musimy często podejmować wiele szybkich i nie do końca udanych akcji z nadludzką zręcznością. Szczęśliwie się złożyło, że tutaj z pomocą przychodzi: tryb kooperacji oraz dobrze poznana z wcześniejszych cyklów opcja Direct Control. Umożliwia ona na przejęcie całkowitej władzy nad mundurowym, by za pomocą przycisków kierunkowych oraz myszki przyjemnie kierować jego postacią. Gdyby nie te naprawdę potrzebne opcje, gra na serio byłaby albo bardzo trudna lub prawdę mówiąc niemożliwą do przejścia.
5.0 (głosów: 1)
Art napisany przez Povered

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

Aion Co się dzieje z tym Aionem...

Recenzja Niiepozorna
2

League of Legends Poradnik do postaci: Nami

Poradnik BananowaBestia
3

RETRO: Castlevania: The Adventure/Belmont's Revenge

Recenzja LiquidSnake
4

CSGO Prime (B2P) JAK STAWAĆ SIĘ LEPSZYM W CS:GO?

Poradnik Mesashii
5

World of Warships World of Warships, czyli porządna strzelanka na morzu.

Recenzja DanhonyV09
6

CSGO Prime (B2P) dignitas - omówienie drużyny.

Poradnik lynnSSky
7

Star Stable STAR STABLE AKTUALIZACJA 03.03.2025

Poradnik pytelcnie990
8

Overwatch - poradnik dla początkującego Żniwiarza

Poradnik Porarzo
9

Shakes & Fidget Jak zacząć grę i być dobrym

Poradnik BoBeS
10

DOTA 2 Recenzja postaci Magnus z gry Dota 2

Recenzja Zarabianiewinternecie
Chat