Jak to działa
5.0 0 22 0
13.07.2019

Mystic Messenger - wspaniała gra dla samotnych kobiet

Mystic Messenger to wydana przez Cheritz w 2016 roku na Androida i iOS gra visual novel kierowana głównie do kobiet. Na rynku gier tego typu jest wiele, wiele z tych "darmowych" bazuje na mikropłatnościach, masach reklam i oklepanej formie oraz fabule. I właśnie na tle takich gier wyróżnia się ta koreańska produkcja. Co jest w niej takiego innego?


Po pierwsze: reklamy


No właśnie, niemalże każda darmowa gra visual novel, w którą dane mi było zagrać, zasypywała mnie tonami reklam, przeważnie o innych visual novelkach od danego producenta, ale jednak reklam. W Mystic Messenger jedyną reklamą, jaką udało mi się zauważyć przez kilka miesięcy grania to wspomnienie o innej grze od Cheritz przez jedną z postaci. Nic poza tym.


Po drugie: mikropłatności


Kolejnym dużym plusem jest niezasypywanie graczy mikropłatnościami. Gra jest możliwa do przejścia całkowicie za darmo. Pierwsze trzy ścieżki są darmowe, kolejne dwie do odblokowania za 80 klepsydr (klepsydry to waluta w grze, 80 zdobędziemy bez problemu grając w pierwsze 3 darmowe ścieżki), jednak niestety dwie ostatnie kosztują już 550 klepsydr, uzbieranie tego może zająć trochę czasu, jednak jest możliwe. Pragnę wspomnieć tu o pewnej przeglądarkowej grze, w którą gram właściwie od 2015 roku i wciąż nie doszłam do końca. Większość jej fabuły opiera się na nudnych gadkach o niczym, lataniu w tę i z powrotem za postaciami i szukaniu zgubionych rzeczy, na które tracimy zasoby zbierane przez tydzień. I tym właśnie wyróżnia się Mystic Messenger na tle innych gier - każda ścieżka po odblokowaniu jest w pełni darmowa do przejścia, zamiast tracić w niej walutę to ją zyskujemy, a dodatkowo każda historia trwa dokładnie 11 rzeczywistych dni.


Po trzecie: forma rozgrywki


Każdy kto grał w chociaż dwie bądź trzy visual novelki na pewno wie jak one wyglądają - widzimy postać, czytamy jej dialogi. Wczuwamy się w główną postać, która stoi "twarzą w twarz" z wybrankiem swojego serca. Tutaj także mamy kilka takich scen, jednak w większości gra opiera się na czatach. O poszczególnych godzinach odblokowuje się konkretny czat, w którym możemy uczestniczyć dopóki nie odblokuje się kolejny. Wygląda to tak, jakbyśmy pisali ze znajomymi na typowym messengerze, z tym że zamiast odpisywać, wybieramy jedną z kilku podanych odpowiedzi.


Po czwarte: telefony


Gra daje nam możliwość "porozmawiania" z postaciami, które dzwonią do nas po niektórych czatach. Podczas rozmów możemy usłyszeć ich głos (niestety po koreańsku, jednak są angielskie napisy) a także wybierać odpowiedzi tak jak podczas czatu, odkrywając ich czasami naprawdę ciekawe reakcje. Odpowiedzi wybrane podczas rozmów telefonicznych nie wpływają na nasze relacje z postacią, więc możemy eksperymentować.


Po piąte: fabuła


Tutaj gra początkowo nie zrobiła na mnie wrażenia. O ile pierwszą z darmowych ścieżek przechodziłam dosyć zaciekawiona, o tyle dwie kolejne nie różniły się zbytnio, w końcu w każdej ścieżce dążymy do organizacji przyjęcia i spotkania się na nim z naszą drugą połówką. Właściwie jedynym co się różniło były problemy poszczególnych postaci, wokół których kręciła się niezbyt rozbudowana fabuła. I tak oto Zen - przystojny, narcystyczny aktor musicalowy miał stalkera. Yoosung - uzależniony od pewnej gry komputerowej student nie potrafił pogodzić się ze śmiercią swojej kuzynki i ciągle nas do niej porównywał (co nawiasem mówiąc było niezwykle interesujące), a zapracowana Jaehee spędzała całe dnie na wykonywaniu poleceń swojego niezbyt wyrozumiałego szefa. Najgorszy problem miał w sumie Zen, jego ścieżka wydała mi się być najciekawsza z tych trzech, jednak to wciąż nie to. Oczekiwałam akcji, emocji, czegoś co wbije mnie w fotel. I nie zawiodłam się. Kolejne dwie ścieżki noszą nazwę "deep story", podczas gdy trzy pierwsze zwą się "casual story". Moim zdaniem nazwa trafna, ścieżki ukazują problemy psychiczne, odkrywają więcej fabuły. To podobało mi się najbardziej - niby każda ścieżka przedstawiała tę samą historię, jednak każda kolejna uchylała odrobinę rąbka tajemnicy, aż w ostatnich możemy dowiedzieć się wszystkiego... Ale do tego jeszcze przejdziemy. W deep story otrzymujemy Jumina - bogaty biznesmen, lat dwadzieścia siedem, nigdy nie miał kobiety, a miłością jego życia jest Elizabeth 3rd, czyli jego kotka. Z pozoru zimny, bez empatii, okazuje się nie do końca sam radzić sobie ze swoim życiem. Jednak poza nim mamy jeszcze 707...

Młody haker, który niemalże w ogóle nie wychodzi ze swojej drogiej jaskini, ma fioła na punkcie szybkich samochodów, odżywia się właściwie samymi fastfoodami i ciągle żartuje ze wszystkich dookoła (does Jumin Han is gay?). Poza tym lubi przebierać się za kobietę. Nie chce wyjawić nam swojego prawdziwego imienia i ciągle utrzymuje wszystko w wesołej atmosferze, nawet jeśli chodzi o poważne rzeczy. Jednak wszystko do czasu... Właściwie można rzec, że ma on wiele problemów ze sobą, swoją przeszłością, tym kim jest, co robi i jakie błędy popełnił. Za maską żartownisia kryje się rozbity do reszty człowiek. Myślałam, że w jego ścieżce cała fabuła się wyjaśnia, jednak grubo się myliłam.


Bo mamy jeszcze Another story.


Kto ani razu nie uroni łezki podczas przechodzenia historii z V lub Ray'em ten jest z kamienia. Intrygi, choroby psychiczne, złamane serca, zdrady, kłamstwa i ogólnie wszystko co chwyta za serce - wybór pomiędzy dwoma mężczyznami, którzy potrzebują naszej pomocy. Kogo wybierzesz? I czy zdajesz sobie sprawę z tego jak bardzo będzie cierpieć ten drugi? W tym momencie można poczuć jakbyśmy zaczęli grać w zupełnie inną grę - niby wciąż to samo, jednak o wiele mroczniejsze i bardziej rozbudowane.


Poza ścieżkami mamy także DLC (dostępne za walutę w grze, więc można odblokować je za darmo) oraz after story z każdą z postaci. Z samych ścieżek wychodzi nam 77 dni intensywnej gry, jednak by uzbierać klepsydry na odblokowanie another story trzeba zagrać kilka razy w to samo - jednak nie lękajcie się! Każda ze ścieżek posiada aż siedem różnych zakończeń.


Podsumowując - Mystic Messenger to najlepsza darmowa gra visual novel w jaką kiedykolwiek dane mi było zagrać. Zachwyca swoją nietypową formą rozgrywki, chwytającą za serce i skłaniającą do przemyśleń fabułą oraz nie nakłanianiem do dokonywania mikropłatności. Ostatecznie dałabym jednak 9/10, odejmując punkt za nieco nużący początek. Polecam każdej fance (a być może i fanowi) visual novel.

5.0 (głosów: 0)
Art napisany przez Warikani

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

MovieStarPlanet MSP Jakie unikaty można zdobyć za lvl?

Poradnik XxWilczyca1620xX
2

BlockStarPlanet Moje światy w BlockStarPlanet!

Video MilenkusBanankus
3

Aion Co się dzieje z tym Aionem...

Recenzja Niiepozorna
4

Jak ukraść to AUTO | PAYDAY 2 - Car shop

Video Kowalski03
5

Ukryte obiekty w grach.

Recenzja Kubsoon243
6

CSGO Prime (B2P) Najpopularniejsze metody scamowania (NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ)

Poradnik ArrivalPL
7

Czy FunZone się opłaca?

Recenzja piotrusinio
8

Battlefield 4 (B2P) BATTLEFIELD 4 - WARTO?! | #szczerarecka

Recenzja GRACZWSKYRIM12
9

Warface ogólny poradnik dla początkujących

Poradnik SzymeqX
10

Aion Aion - opis, wady i zalety klas (cz 1)

Tutorial Pr-
Chat