Jak to działa
5.0 1 2119 0
06.08.2017

Pixel Piracy- piracko w każdym wymiarze

Pixel Piracy jest grą, która nie zachęci nas screen'ami i gameplay'em. Gra zachęci nas tym, że łatwo ją można "zdobyć". Twórcy sami ją "spiracili". Nie mowa tu o stworzeniu super klimatu pirackiej przygody. Gra została umieszczona przez twórców na torrentach. Twierdzili, że w taki sposób ochronią ludzi przed wirusami. Kto ma pobrać, może sobie pobrać, a komu się spodoba niech kupi.
Oczywiście nadal nie musimy wydawać proponowanych przez Steam 10 Euro. Grę można tanio zdobyć na rynkach kluczy cyfrowych (G2A) oraz na naszej ukochanej stronie bananki.pl (200 bananków lub bananabet). Osobiście polecam drugi sposób. Pisząc ten artykuł mam dość bananków na dwie takie gry, a po jego sprawdzeniu na trzy. Nie jest to pocieszające, ponieważ gra ma tylko tryb jednoosobowy.
Przejdźmy teraz do technicznych kwestii tej pirackiej gry.
Jest to gra typu rouge-like. Oczywiście nie czyni to jej przestarzałą. Z początku mamy nowoczesny koncept wymyślenia swojej przeszłości. Odpowiadamy na pytania o to jak zostaliśmy piratem. Każda odpowiedź zmieni trochę końcowy efekt rozpoczętej gry.
Zaczynamy z małą łódką. Zdobywamy załogę, a następnie ją uzbrajamy. Pływamy po generowanym losowo archipelagu wysp. Jak na grę rouge-like przystało, za każdym razem inna kombinacja, innych nazw, przywołująca zdanie "gdzieś to już widziałem". Celem jest zabicie legendarnych piratów (o losowo nadanych imionach), umieszczonych w rogach mapy. Im dalej od punktu startowego tym drożej w sklepach, a wrogowie coraz bardziej zabójczy. Sprzedawane towary na odległy wyspach jednak są lepsze, a zdobywane statki większe. "Gdzieś w to już grałem".
Gra ma także bardziej nieprzewidywalne dno...
...w kontroli naszej załogi. Nie tak jak w innych grach pirackich gdzie ustawiamy ludzi do ataku i ludzi do dział. Do samego żeglowania najlepiej ustawić kapitana przy jego krześle, zwiadowcę na bocianim gnieździe, a resztę załogi przy kiblu.
Po co kibel? Mianowicie nasza załoga wygląda jak zbiór pikseli, jednak wydala na pokład, gdy nie ma gdzie, o czym większość twórców gier z zarządzaniem zapomina.
Musimy także dbać o ich zdrowie, sprzątając po załodze, i dając im zapas jedzenia. Nie wystarczą jednak tylko ryby. Nasi kamraci wymagają także uzupełnienia witamin traconych podczas długie żeglugi. Czasami więcej warty jest klocek cytryn niż kupienie nowej armaty.
Statek możemy budować tak jak domki w "Terraria". Mając towary oraz będąc w porcie aktywujemy tryb budowy i umieszczamy kolejne klocki. Na szczęście nie musimy się zawsze męczyć z układem, by był ładny. Generowane przez algorytm statki wrogów możemy nie tylko niszczyć, ale także przejmować.
Polecam, chociaż jak każdy rouge-like szybko się nudzi.
5.0 (głosów: 1)
Art napisany przez Boomboxpl

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

Warface Warface, czyli Pay To Win! cz.1

Recenzja BananekEw
2

RETRO: Castlevania II: Simon's Quest (1988)

Recenzja LiquidSnake
3

Paladins Ciekawa gra która ciągle się rozwija

Recenzja Mrkefirek
4

Shakes & Fidget SF GAME - PODSTAWY, PORADY JAK ZACZĄĆ

Poradnik kondziu1212
5

Trove Szybkie zdobywanie EXP !

Poradnik Alanofortepiano
6

DOTA 2 Recenzja postaci Tiny z gry Dota 2

Recenzja Zarabianiewinternecie
7

O moich przygodach z grami :), czyli ogólnie

Tutorial Seb0L03
8

Wiejskie Życie Wiejskie życie jak zacząć ?

Tutorial Gerrun
9

Orcs Must Die! Unchained Zabójcze Ścieżki – Poradnik do Pułapek w Orcs Must Die! Unchained

Poradnik kpi06m
10

Big Bait Big Bait - Recenzja #29

Recenzja ezuak
Chat