Jak to działa
5.0 2 2955 0
24.06.2017

Far cry 2 - niedokończony produkt

Po bardzo dobrej, cieple przyjętej w środowisku graczy: pierwszej odsłonie Far Cry od studia Crytej, Ubisoft poczuł pieniądze i postanowił wykupić markę, by nieco ją podrasować, po czym wydać na półki sklepowe i zarabiać, ponieważ studio wiedziało, że gracze rzucą się na kontynuację. Tak też się stało, nowa odsłona cyklu Far Cry rozeszła się po świecie w nakładzie wielu milionów kopii. Pytanie tylko czy warto było wydawać pieniądze na nową grę Ubisoftu? Gra pod wieloma względami sprawiała wrażenie zwyczajnie niedokończonej a studio nie wiedziało co w serii zagra, a co nie... Cała gra jest zrobiona metodą prób i błędów, niektóre pomysły idealnie wpasowywały się w grę, natomiast inne elementy były nieprzemyślane i dodane na siłę co poprawiono w kontynuacji, ale nie będę się teraz rozwodził nad Far Cry 3
Pod względem graficznym Far Cry 2 zdążył się zwyczajnie zestarzeć, co widać na każdym kroku. Rozmazane tekstury, dosyć miernej jakości modele, brak odbić np. w szybach lub w lunecie karabinu snajperskiego, paraliż mimiczny postaci. Wszystko to zwyczajnie razi w oczy i nie odpowiada standardom współczesnego gracza. Jedyne co ratuje trochę oprawę wizualną są projekty lokacji, które nie odbiegają od dzisiejszych produkcji. Miejscówki zwyczajnie, fajnie się zwiedza, każdy wrogi posterunek jest przemyślany, aby zapewnić graczowi balans rozgrywki. Szkoda tylko, że wspomniane wcześniej wrogie posterunki się odnawiają i znowu są zasypywane adwersarzami. Otwarty świat w tej części był zwyczajne słaby. Mimo iż całkiem spory zadania na nim rozmieszczone były po prostu nużące i przewidywalne co zaczynało szybko nudzić
Zadania fabularne za to potrafiły zaskoczyć, były nieliniowe, dość ciekawe a poczynaniom gracza towarzyszyło sensowne uzasadnienie w linii fabularnej. We wcześniejszej części recenzji nie było wzmianki o fabule, ponieważ nie odgrywa ona kluczowej roli w grze i jest ona tylko tłem do eliminowania coraz to kolejnych oponentów, chociaż historia była taka sobie, zawsze ciało się coś co motywowało gracza do działania. Sami przeciwnicy byli wyposażeni w dobrą sztuczną inteligencję, przez co starcia z nimi nie były zwyczajnym strzelaniem jak do kaczek. Jakby tu podsumować tę grę... Gdyby nie grafika i powtarzalność gra nawet mimo upływu lat miałaby potencjał na jeden z najlepszych sandboxów. Wszelkie błędy i niedoróbki tej odsłony zostały wyeliminowane w kontynuacji i nie ma zwyczajnie sensu sięgać po tą produkcję jeśli miało się styczność z kolejnymi odsłonami serii
5.0 (głosów: 2)
Art napisany przez BLAZEJ1

Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze

Gorące artykuły
Miejsce Nazwa gry i tytuł artykułu Kategoria Autor Rodzaj
1

Retro Sektor III. Recenzja Gothic 2 Noc Kruka

Recenzja Tybero
2

BrainBread 2 - postapo warte uwagi?

Recenzja Gremlininio
3

Forge of Empires Forge of Empires czyli gra, która wciąga.

Recenzja Keroina
4

War Thunder Recenzja gry War Thunder - czy warto w to grać?

Recenzja Janusz1234567890
5

Minecraft Co to jest optifine?

Poradnik Porarzo
6

League of Legends League of Legends - czy warto?

Recenzja evengace
7

CSGO Prime (B2P) Najbrzydsze skórki kosztujące ponad 200 złotych!

Poradnik JestemKacper
8

Eldarya Eldarya, czyli twoja własna, romantyczna przygoda w świecie magii!

Recenzja risulu
9

War Thunder War Thunder - Porządny Symulator

Recenzja znikacz2004
10

CSGO Prime (B2P) Jak polepszyć wygląd naszego profilu CS:GO

Poradnik lynnSSky
Chat